Wielkanoc obchodzimy w pierwszą niedzielę po pierwszej wiosennej pełni księżyca. Uważana jest ona za najstarsze i najważniejsze święto chrześcijańskie, stanowi bowiem upamiętnienie ważnego wydarzenia – zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Ze świętem tym wiąże się wiele ciekawych tradycji i zwyczajów. Przygotowania do Świąt rozpoczynamy krótko po pożegnaniu zimy. Nawet porządki poprzedzające okres świąteczny należą do tradycji. Sprzątanie ma symbolizować usuwanie pozostałości zimy, a także pozbywanie się z domu zła i chorób. Porządki sprzyjają więc ogólnemu dobremu samopoczuciu i kojarzą się z radosnym oczekiwaniem na nadchodzącą wiosnę.
Grupa ,,Misiów”, już od rana bywa często roześmiana.
Dzieci grzecznie się witają i zabawę zaczynają.
Kubuś z Olkiem na dywanie rozpoczęli budowanie.
Z klocków wieże pną się w górę, zaraz się dowiemy które, są najwyższe na dywanie i sięgają naszą panią.
Denis lubi klocki lego, z nich buduje coś fajnego: mini zoo, park linowy, albo może port jachtowy.
Zuzia z Kingą już od rana budzą lalki do przebrania i śniadanko im szykują i na spacer podreptają.
Tomek lubi samochody i związane z tym przygody- ambulanse, straży wóz pomoc niosą fermie kóz.
Jakub lubi wyścigówki i rajdowe terenówki. Tor startowy im buduje i zawody odgwizduje.
Iga lubi rysowanie, więc nie siada na dywanie. Bierze kredki kolorowe i zasiada już za stołem.
Kredki poszły szybko w ruch i powstało dzieło cud. Jest rodzina, kwiatków moc, i kot czarny niby noc.
Obie Hanie to wyzwanie, one zawsze tańczyć chcą, więc melodie na żądanie płyną sobie z różnych stron. Ta się kręci, ta podskoczy, od patrzenia bolą oczy, ale co tam, już wirują i rączkami wymachują. Mają oczka rozbawione , oraz minki zachwycone.
Gdy Kalinka to zobaczy zaraz chce dołączyć też. Ona lubi ruch, podskoki no i wirowanie wiesz?
Nagle wchodzi nasza Wika, do każdego uśmiech śle, i wesoło podśpiewuje, bo śpiew kocha i go czuje.
Carmen lubi gotowanie, w kuchni już od rana wrze, tu herbatka tu ciasteczko, każdy coś smacznego zje. Orest lubi smakołyki wiec częstuje szybko się, tu malinki, tam borówki, ale pyszne wszystko je.
A Jagódka już od progu mówi wszystkim ,,Witam Was ”, i zabawę swą zaczyna podskakując raz po raz.
Dwie bliźniaczki Hania z Wiką do przedszkola spieszą się i od progu już radośnie do zabawy biorą się. Oczka maja uśmiechnięte i witają grzecznie się, później biorą sobie lale i do wózka kładą je. Na spacerek się udają i radośnie im śpiewają.
Patryk lubi świętowanie, wiec urodzin co dzień moc. Wszyscy 100 lat mu śpiewają, zajadając pyszny tort.
Nasz Marcelek już od rana maxi puzzle składać chce, fajnie patrzeć gdy obrazek na dywanie tworzy się.
Daniel bardzo lubi bajki i literek dużo zna. Umie pisać mama, tata, oraz Ala- co ma psa.
Asia trochę rozespana do przedszkola przyszła też, zaraz będzie jej wesoło, bajek czeka na nią stos.
A Oliwia przy stoliku gier planszowych ma bez liku. Bardzo lubi układanki , obrazkowe zgadywanki. Zaś Jagódka przy stoliku plasteliny ma bez liku. Lepi, toczy i wałkuje, zaraz nam coś wyczaruje.
Gdy śniadania przyjdzie pora, to do stołu wszyscy w mig. Z talerzyka chlebek znika, aby nabrać nowych sił.
Potem czas jest na zajęcia, w których dużo dzieje się. Tu tańczymy, tu liczymy, poznajemy rzeczy moc, aby umieć coraz więcej, wiedzieć jak zbudować most.
Na podwórku jest wspaniale, uwielbiamy bywać tu, i zjeżdżalnia i koniki i biegania ile tchu.
Po powrocie znów śniadanie, smakowite niesłychanie. Same zdrowe rzeczy jemy, bo my przecież wciąż rośniemy.
Po śniadaniu odpoczynek, krótki relaks w ciągu dnia. Miło leżeć na podusi , gdy muzyczka sobie gra.
Gdy już sobie odpoczniemy na obiadek pora, czas. Wszystko smacznie zajadamy, co nam panie zgotowały, bo przedszkolak każdy wie, że obiadek zjada się.
Po obiadku to jest pora, gdzie do domku wracać czas. Niby jeszcze się bawimy, lecz za mamą swą tęsknimy, spoglądamy raz po raz, czy ktoś przyszedł zabrać nas. My przedszkole uwielbiamy, ale domek też kochamy. Trzeba nabrać nowych sił, by w przedszkolu każdy był.
Autor: Barbara Krygier
Koncentracja to umiejętność skupienia i utrzymania uwagi na określonych zadaniach czy zagadnieniach. Umiejętność ta rozwija się stopniowo u dziecka. Dziecko w wieku 2- 4 lat potrafi skupić uwagę na okres 5 – 15 minut, w wieku 5 – 6 lat na około 20- 30 minut, w momencie rozpoczęcia nauki okres ten stopniowo się wydłuża.
Oto przykłady ćwiczeń na koncentrację dla dzieci, które można zastosować w domu:
- układanie puzzli,
- gry planszowe np. chińczyk, warcaby
- rozwiązywanie labiryntów
- rozwiązywanie krzyżówek, rebusów
- wskazywanie różnic na obrazkach
- zabaw „ Głuchy telefon”
- gra Memory, polega na łączeniu w pary i zapamiętywaniu, gdzie ukryte są takie same obrazki
- zabawa „ Czego brakuje ?” Rozkładamy przed dzieckiem w jednej linii kilka przedmiotów. Dziecko przygląda się i zapamiętuje kolejność ułożenia. Następnie zasłaniamy mu oczy i zabieramy jakiś przedmiot. Zadaniem dziecka jest zauważenie, co się zmieniło, czego brakuje.
- pytania do ilustracji : pokazujemy dziecku ilustrację i prosimy by przez 30 sekund uważnie jej się przyglądało. Następnie zabieramy rysunek i prosimy o odpowiedzenie na różne pytania dotyczące tego co znajdowało się na obrazku.
- rymowanki : nauka krótkich, rymowanych wierszyków
- rytm : wyklaskujemy lub wytupujemy rytm, a dziecko po nas powtarza. W tym ćwiczeniu dodatkowo rozwijamy u dziecka pamięć słuchową.
- rysowanie po śladzie, odwzorowywanie symboli, wycinanki
- wskazywanie części ciała. Nazywamy szybko i wskazujemy na sobie części ciała. Dziecko ma robić to samo na sobie. Dla utrudnienia, co jakiś czas wskazujemy inną część ciała niż wymieniamy – zadaniem dziecka jest wskazać prawidłowo na podstawie usłyszanej instrukcji słownej.
Przygotowała:
Jolanta Nowakowska
Zachęcam Rodziców do wspólnych zabaw matematycznych z dzieckiem takich jak:
- Poznajemy liczby
- Dodawanie i odejmowanie
- Kalendarz i czas
- Kierunki i położenie
Zamieszczonych na stronie:
Matematyka dla przedszkolaka.pl
Przedszkole - Matematyka (szaloneliczby.pl)
przygotowała:
Jolanta Nowakowska
Dzieci w wieku przedszkolnym uwielbiają zabawy z masą solną, a to najlepszy argument na to, by jak najczęściej wykorzystywać tę formę aktywności również w domu.
Zrobienie masy solnej nie jest trudne, ani czasochłonne. Podstawą masy solnej jest mąka, sól i woda, więc łatwo ją zrobić w warunkach domowych. Zawiera produkty spożywcze, nie jest toksyczna, a zabawa nią jest bezpieczna.
Przepis na masę solną:
- 1 szklanka mąki pszennej
- 1 szklanka soli drobnoziarnistej
- około szklanki wody
Wyrabianie masy solnej zaczynamy od zmieszania mąki z solą, dopiero potem zaczynamy dodawać stopniowo wodę, jednocześnie zagniatając masę rękami. Prawidłowo wyrobiona masa powinna mieć plastelinową konsystencję. Można ją przechowywać w lodówce w woreczku foliowym. Rzeczy ulepione z masy solnej można odłożyć w suche miejsce i pozostawić na kilka dni, by stwardniały. Również można je wysuszyć w piekarniku w temperaturze 70 stopni przez około trzy godziny.
Dzieci z masy solnej mogą ulepić dosłownie wszystko, co im podpowiada wyobraźnia.
Udanej zabawy?
Opracowała:
Jolanta Nowakowska
Kto z nas nie lubi gier planszowych. Już jako dzieci sięgaliśmy po nie. Gry edukacyjne to nie tylko rozwój, ale też sposób na milo spędzony czas w gronie najbliższych. Na rynku można znaleźć mnóstwo gier, które rozwijają twórcze myślenie lub doskonalą jakąś funkcję. W zależności od potrzeb – małą motorykę, pamięć, percepcję, zdolności komunikacyjne, matematyczne, językowe, itp.
Bardzo ważną formą działalności dzieci w wieku przedszkolnym są różnego rodzaju zabawy, zabawy i gry ruchowe, zabawy muzyczno – ruchowe oraz zabawy ze śpiewem. Odpowiadają najbardziej dziecięcym potrzebom, zainteresowaniom i rozwijają ogólna sprawność fizyczną. Wprowadzają radosny nastrój i dobre samopoczucie oraz dają dziecku możliwość zaspokojenia naturalnej potrzeby ruchu. Zabawy ruchowe przygotowują dziecko do społecznego współdziałania w grupie, a także pozytywne cechy charakteru kształtują prawidłowe nawyki, dyscyplinę. Każdy z nas zapewne pamięta niejedną z nich.
Płaskostopie często występuje u dzieci.
Płaskostopie obniża sprawność nóg, powoduje szybkie ich męczenia, a z biegiem lat bolesne zniekształcenia. Następstwa tej wady odbijają się nie tylko na samych stopach, ale i stawach kolanowych, biodrowych, a nawet na kręgosłupie.