Bardzo przepraszam, że tak długo nas tu taj nie było. Nie oznacza to tego, że nic się u nas nie działo. Wprost przeciwnie działo się i to wiele. Powód jest bardzo prozaiczny po prostu problemy techniczne. Dzięki uprzejmości innych cześć zdjęć udało się odzyskać, dlatego tez pragnę je Państwu pokazać. W tym półroczu Krasnoludki dołączyły do starszych grup i raz w miesiącu samodzielnie przygotowują sobie śniadanie. Jest to dzień pełen „cudów”. Rozmaitość i zwiększona ilość produktów znika z talerzy (nawet kiełki) ! A samodzielność i kreatywność w komponowaniu kanapek nie do opisania!


