Na początku miesiąca niespodziewanie spadł śnieg. Widząc taką zimową pogodę za oknem Żabki zdecydowały, że chcą wyjść na dwór. I tak też się stało. Na widok śniegu dzieci kładły się, robiąc "orzełka". Rzucały się śnieżkami. Same zorganizowały sobie konkurs na największą ulepioną kulę śniegową. Dzieci toczyły te kule tak długo, aż były na tyle ogromne, że nie miały siły ich dalej toczyć. Niektóre Żabki lepiły bałwanki w małych grupkach. Dzieciaki tak świetnie się bawiły, że nie chciały wracać do przedszkola.


