Amelka ma 9 lat i od urodzenia choruje na wiotkość mięśni, opóźnienie psychoruchowe oraz padaczkę. Gdy nasze dzieci to usłyszały -bardzo się wzruszyły historią dziewczynki tak pokrzywdzonej przez chorobę.
Dzieci naradzały się jak pomóc chorej. Bezwzględnie postanowiły „Zarobić „pieniądze tak bardzo potrzebnych do codziennej rehabilitacji. Po burzy mózgów zgodziliśmy się na przedstawienie, z którego dochód przeznaczymy dla Amelki. Dzieci z przejęciem uczyły się swoich ról, brały udział w próbach aby jak najlepiej wystąpić na scenie. W tym przedsięwzięciu włączyli się rodzice szyjąc piękne stroje dla swoich dzieci. Nadszedł ten dzień Piotruś i Antosia zbierali pieniądze do skarbonki, rodzice hojnie wrzucali pieniądze bo wiedzą że wrażliwość i chęć niesienia pomocy potrzebującym ukształtują dobre serduszka naszych dzieci na całe życie.
Zebraliśmy 436,00zł które p. Małgosia wpłaciła tego samego dnia na poczcie. Wypełniony i wysłany przelew wisi na naszej tablicy ogłoszeń.
Człowiek jest wielki
Nie przez to, co posiada lecz przez to, kim jest;
Nie przez to, co ma, lecz przez to,
czym dzieli się z innymi.”
(Jan Paweł II)


