29 kwietnia (w piątek) odwiedziła nas pani Marta Sokół (mama Paulinki), która przyniosła ze sobą książeczkę pt. „Franklin i ciasteczka” i wielką torbę z czarodziejskimi rzeczami. Pszczółki z wielkim zainteresowaniem wysłuchały przygody żółwia Franklina i jego przyjaciela Misia, którzy piekli smakowite ciasteczka.
Następnie rozpoczęła się zabawa w pieczenie ciasteczek. Każdy z nas przeistoczył się w małego cukiernika, otrzymaliśmy od p. Marty czapeczki- furażerki z symbolem babeczki oraz kartki z wydrukowanymi produktami potrzebnymi do przygotowania ciasteczek i zabraliśmy się do pracy. Każdy cukiernik, zgodnie z przepisem Franklina, wrzucał do swoich miseczek produkty i ostrożnie je mieszał, po czym uformował swoje ciasteczko i ułożył je na formie. Prawdziwe ciasteczka powinny piec się 15 minut ale nasze papierowe ciasteczka piekły się w zabawkowym piekarniku, policzyliśmy więc tylko do piętnastu i już były gotowe. Paulinka i mama przygotowały dla wszystkich dzieci niespodziankę – dzień wcześniej upiekły ciasteczka w domu i teraz mogły obdarować nimi wszystkie Pszczółki i panie. Ciasteczka były pachnące i wszystkim smakowały. Na zakończenie wspólnej zabawy wszyscy otrzymaliśmy jeszcze przepisy na ciasteczka z czekoladowymi kuleczkami oraz kolorowanki z Franklinem. Dziękujemy serdecznie p. Marcie Sokół za super zajęcia z książka i super zabawę. A oto przepis na przepyszne ciasteczka Franklina, które można upiec w domu i świetnie się przy tym bawić, zachęcamy: 1/2 kostki masła
- 2 filiżanki mąki
- 1 filiżanka cukru
- 2 jajka
- 1 filiżanka czekoladowych chrupek
Ubij jajka z cukrem i masłem, dodaj mąkę, czekoladowe chrupki i wymieszaj. Nakładaj łyżką ciasto (tak żeby powstały placuszki) na blachę do pieczenia wyłożoną papierem. Piecz ciasteczka przez 15 minut w 1800 C. Po wyjęciu z piekarnika ciasteczka powinny wystygnąć i już można się częstować. Smacznego


